poniedziałek, 10 lipca 2017

Urlop

(…)

Mam urlop. Noszę trampki. Odmładzają mnie. Na twarzy.

(…)

Straszną rzecz pani Zosi uczynił psychiatra, u którego się przez chwilę onegdaj leczyła. Zrujnował jej zdrowie i „rozszarpał nerwy”, jak twierdzi, bowiem lek, który jej zaordynował i który łykała przez kilka tygodni (inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny) skumulował się w jej organizmie i wydzielać się będzie zatruwając ją systematycznie do końca jej żywota, powodując chybotliwość samopoczucia. Każda komórka ciała pani Zosi krzyczy o krzywdzie wyrządzonej jej owym lekiem, każde strzyknięcie w kościach jej o tym przypomina. Już miałem podważyć słabe punkty jej teorii obracając ją przy okazji w niwecz, ale pomyślałem sobie, że skoro snucie jej sprawia pani Zosi przyjemność, nie będę ją jej pozbawiał. Te i inne troski pani Zosia koi hobbystycznymi pomiarami poziomu glukozy we krwi dokonywanymi dwa razy w tygodniu glukometrem odziedziczonym po zmarłym mężu diabetyku. Pani Zosia nie ma cukrzycy, ale czy fakt ten ma ją pozbawić przyjemności płynącej z drobnej domowej diagnostyki, dzięki której czuje się zadbana? Zdecydowanie nie. Co z tego, że nie ma cukrzycy. Przecież mogłaby mieć. 

(…)

Drobne robactwo by nasz wszystkich zeżarło, gdyby nie Luśka, która iska nas regularnie. Jak wpadnie w trans, przelatuje wszystkie zagięcia ubrań i ranty, aż zęby trzaskają. 

10 komentarzy:

  1. Chybotliwosc samopoczucia !!!! To jest zwrot roku 2017, wygrales. Mam ta chybotliwosc i bez inhibitorów - a moze dlatego ;) Ale mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chybotliwość samopoczucia nawiedza każdego od czasu do czasu i nie ma w tym nic dziwnego ani tym bardziej patologicznego. No chyba, że ktoś rozsmakowuje się w niej i pielęgnuje, jak pani Zosia... Życzę stabilności samopoczucia Diabolu:)

      Usuń
    2. Oj przydaloby sie, naprawde, dzieki :) Bo ja jak po sinusoidzie, roller coaster. A najwiecej stabilnosci nadaje wlasnie urlop!

      Nos te trampki, na stabilnej podeszwie :)) mlodniej!

      Usuń
    3. Dzięki, rozsmakowuję się w urlopie i nim napawam:)

      Usuń
  2. Och, a ja chybotliwości nie posiadam. Może nie dawali mi inhibitorów w dzieciństwie? Aż mi wstyd, doprawdy...ani depresji, ani chybotliwości, czuję się anty-trendy i bezwstydnie constans.
    Trampki mam! Nie wiedziałam, że odmładzają. To by wyjaśniało mój apetyt na lizaki-świstaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. a więc to trampki odmładzają, a ja szukałem pomocy w kremie, głupi ja ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odmładzają, ale można je łączyć z kremem:)

      Usuń